Contemplatron


Delog


Doświadczenie DELOG jest czymś nadzwyczajnym, niezwykłym nawet w kontekście ezoterycznej tradycji buddyzmu tybetańskiego. Tybetańskie słowo DELOG odnosi się do osoby, która przekroczyła próg śmierci, a następnie powróciła do świata żywych, by zdać relację ze swoich przeżyć w zaświatach.


Osoba, która została uznana za DELOGa leży przez wiele dni bez żadnych oznak oddechu, pulsu, ciepłoty ciała. W tym czasie jej umysł podróżuje do innych światów: czystych manifestacji oświeconego umysłu, jak też do sfer egzystencji ogarniętych przez iluzję i niewiedzę samsary. 


Antarabhăva / The Six Realms


Sanskryckie słowo antarabhava oznacza "międzybyt" bądź też "stan pośredni". W szczególności termin ten odnosi się do stanu pomiędzy śmiercią a momentem kolejnych narodzin.


Jako inspiracja do powstania tej płyty posłużyła "Tybetańska Księga Zmarłych", rytualny buddyjski tekst odczytywany zmarłemu i opisujący proces umierania oraz pośmiertne stany umysłu. Według przekazu zawartego w tej księdze, świadomość zmarłego człowieka, zanim zamanifestuje się ponownie w nowym wcieleniu, doświadcza różnego rodzaju wizji, archetypowych wytworów indywidualnej i zbiorowej podświadomości. Sposób, w jaki reaguje się na owe wizje, z których jedne budzą przerażenie a inne silne przyciąganie, w dużym stopniu warunkuje okoliczności przyszłej egzystencji.


W swej istocie wszystkie obrazy przeżywane w stanie pośrednim są wyrazem umysłu zmarłego, nie powinno się więc ich bać czy pożądać, należy rozpoznać je jako iluzoryczne manifestacje pierwotnej i niczym nieograniczonej ponadosobowej przytomności, którą w buddyzmie nazywa się Stanem Prawdy (dharmakaya). Podobnie iluzoryczną naturę posiadają również wszystkie formy postrzegane przez nas w tym życiu, w stanie pośrednim pomiędzy narodzeniem a śmiercią.


Sześć światów


Buddyjska tradycja wyróżnia sześć sfer uwarunkowanej cierpieniem egzystencji, każda z nich związana jest z jedną z sześciu destrukcyjnych emocji: ignorancją, gniewem, przywiązaniem, zazdrością, dumą i chciwością. Klasyczne buddyjskie wyjaśnienia mówią, że każda z tych sfer istnieje na planie fizycznym i jest zamieszkiwana przez sześc klas różnych rodzajów istot, jednak nie ma potrzeby traktować te wyjaśnienia dosłownie, ponieważ sześć światów to przede wszystkim alegoria emocjonalnych stanów, które pojawiają sie w naszych umysłach ograniczonych podstawową, permanentną niewiedzą, rozumianą tutaj jako błędne poczucie oddzielenia od całej reszty.


Podstawowe destrukcyjne emocje, symbolizowane przez sześć światów, przenikają się w naszym życiu tworząc niezliczone kombinacje i przesłaniając bezpośrednie doświadczenie rzeczywistości, w którym postrzegający, przedmiot postrzegania i sam akt postrzegania stanowią nierozdzielną całość. Kiedy przeżywa się świat w taki pozbawiony ograniczeń sposób, energia przeszkadzających emocji ulega przekształceniu, a one same tracą swoją destrukcyjną siłę stając się źródłem oświeconej mądrości. 


Buddyzm tybetański traktuje człowieka nie jako pojedynczą figurę, lecz zawsze w odniesieniu do jego uniwersalnego tła. Podobnie tybetańska muzyka rytualna nie zajmuje się emocjami doczesnej indywidualności, lecz wiecznie obecnymi, bezczasowymi jakościami życia uniwersalnego, dla których osobiste radości i smutki nie istnieją. Dzięki niej odczuwamy jedność ze źródłami rzeczywistości w najgłębszych pokładach naszej istoty.


Lama Anagarika Govinda, "Droga Białych Obłoków"


Link do strony artystów contemplatron